Bezpłatny mini-audyt prędkości: Elementy diagnozy i raportu
Bezpłatny mini-audyt prędkości: Elementy diagnozy i raportu
Zanim wydasz złotówkę na nową stronę, warto wiedzieć, jak wypada obecna. Pokazujemy, co mierzymy w bezpłatnym mini-audycie - prędkość, Core Web Vitals, heatmapy AI, błędy UI/UX i widoczność w wyszukiwarkach - i czym różni się on od pełnego audytu.
Nikt nie chce inwestować w ciemno. Dlatego zanim w ogóle porozmawiamy o nowej stronie, robimy bezpłatny mini-audyt obecnej krótką, ale precyzyjną diagnozę, która pokazuje twarde liczby, a nie marketingowe domysły. Wykonujemy go całkowicie bez zobowiązań. Chodzi o to, żebyś jako właściciel firmy wiedział, jak Twoja strona wypada w testach, zanim wydasz na cokolwiek choćby złotówkę.
Najczęściej trafiają do nas właściciele lokalnych firm usługowych, którzy wydają na Google Ads coraz więcej, a liczba telefonów i zapytań stoi w miejscu. To szklany sufit. Agencja zwykle radzi „jeszcze mocniej zoptymalizować kampanię", ale bardzo często problem nie leży w kampanii. Leży w wolnej, źle dopasowanej stronie, która gubi ludzi, za których już zapłaciłeś. Mini-audyt ma ten dylemat rozstrzygnąć.
Co mierzymy: surowa prędkość i Core Web Vitals
Zaczynamy od twardych parametrów technicznych. Tych, które decydują, czy klient poczeka na załadowanie oferty, czy ucieknie do konkurencji. Trzymamy się wskaźników rekomendowanych przez Google i mierzymy je osobno dla wersji mobilnej i desktopowej:
- Czas ładowania serwisu na telefonie i na komputerze.
- LCP - czas do wyrenderowania największego elementu na ekranie.
- INP - czas reakcji strony na interakcję, na przykład kliknięcie przycisku.
- CLS - stabilność układu, czyli czy treść nie „skacze" podczas ładowania.
- TTFB - czas do pierwszego bajtu, mówiący, jak szybko odpowiada Twój serwer.
- Całkowita waga strony i liczba zapytań do serwera podczas jednego ładowania.
Gdzie wyciekają konwersje
Szybkość to fundament, ale analiza sięga dalej. Typowa witryna na WordPressie obciążona wtyczkami ładuje się 3-5 sekund, a to nie tylko gorsze wrażenie użytkownika, lecz konkretny przeciek w budżecie reklamowym. Szukamy miejsc, w których Twoje pieniądze po prostu wyciekają:
- Ścieżka do konwersji - czy droga do formularza jest krótka, czy numer telefonu i wezwanie do działania (CTA) są widoczne, czy nie giną pod treścią.
- Dopasowanie podstron do intencji użytkownika, który kliknął w Twoją drogą reklamę - czy rodzic szukający urodzin trafia na stronę o urodzinach, czy na ogólną ofertę.
- Wpływ wolnej i źle dopasowanej strony na Quality Score w Google Ads - a w konsekwencji na to, ile płacisz za pojedyncze kliknięcie.
Heatmapy AI: gdzie naprawdę patrzy Twój klient
Tu zaczyna się część, której większość „audytów prędkości" w ogóle nie obejmuje. Oprócz pomiarów technicznych generujemy heatmapy uwagi oparte na AI - Attention Insight przewiduje, na co użytkownik spojrzy w pierwszych sekundach po wejściu na stronę, zanim cokolwiek przewinie.
To istotne, bo prędkość mówi tylko, czy strona się załaduje. Heatmapa AI mówi, co użytkownik wtedy zobaczy. Sprawdzamy, czy Twoje CTA, numer telefonu i najważniejsza oferta są w polu pierwszej uwagi, czy może przegrywają z dużym zdjęciem w tle albo menu. Bardzo często okazuje się, że element, który ma sprzedawać, jest dokładnie tam, gdzie nikt nie patrzy. Co ważne, ta analiza nie wymaga Twojego ruchu ani instalowania niczego na stronie - Attention Insight przewiduje uwagę na podstawie samego układu, więc możemy ją zrobić od ręki, w ramach bezpłatnego audytu.
Błędy UI/UX i widoczność w wyszukiwarkach
Przy okazji wyłapujemy rażące błędy, które po cichu kosztują konwersje, a które łatwo przeoczyć, patrząc na stronę „od środka":
- Braki w podstawowej strukturze - nieobecny nagłówek H1, połamana hierarchia nagłówków, brakujące lub ukryte CTA.
- Oczywiste potknięcia UI/UX, które utrudniają użytkownikowi zrobienie tego, po co przyszedł.
Sprawdzamy też obecność strony w Google i innych wyszukiwarkach - czy w ogóle jesteś widoczny, czy strona jest poprawnie zindeksowana i czy nie odcinasz się sam od darmowego ruchu organicznego. Bo nawet najszybsza strona nic nie da, jeśli wyszukiwarki jej nie pokazują.
Co dokładnie dostajesz w raporcie
Wynikiem nie jest zbiór niezrozumiałych wykresów, tylko prosty dokument biznesowy z wnioskami, które od razu przekładają się na decyzje:
- Zwięzłe zestawienie bieżących czasów ładowania Twojej strony, mobile i desktop.
- Porównanie wyników do progów branżowych Google oraz, gdzie to możliwe, do Twojej bezpośredniej konkurencji.
- Heatmapę uwagi z komentarzem, co użytkownik widzi w pierwszej kolejności, a co mu umyka.
- Listę konkretnych rzeczy do poprawy, uszeregowaną według priorytetów.
- Szacowany wpływ tych poprawek na wzrost konwersji i spadek kosztu pozyskania klienta.
Dla klientów, którzy decydują się na pełną współpracę, przygotowujemy znacznie obszerniejszy raport, o tym niżej.
Twarde dane z rynku i nasze realizacje
Każda rekomendacja jest poparta badaniami i naszymi wdrożeniami. Według danych Google i Deloitte skrócenie ładowania o 0,1 sekundy podnosi konwersję o kilka do kilkunastu procent. Amazon wyliczył, że 0,1 sekundy wolniej to około 1% mniej sprzedaży. Walmart zauważył, że strona szybsza o sekundę generuje około 2% więcej konwersji. Portent podaje, że witryna ładująca się w 1 sekundę konwertuje około 2,5 razy lepiej niż ta ładująca się w 5 sekund. Google dodaje, że 53% użytkowników mobilnych porzuca stronę, która nie załaduje się w 3 sekundy, a Akamai, że 100 milisekund opóźnienia to nawet 7% mniej konwersji.
Nasze wdrożenia odzwierciedlają te trendy. Dobrym przykładem jest LaserCamp. Po migracji z wolnego rozwiązania na Next.js średni koszt kliknięcia spadł tam z 0,23 zł do 0,11 zł rok do roku ponad o połowę. W kluczowej kampanii reklamowej konwersja wzrosła o 164%. Strony, które budujemy w Next.js, ładują się poniżej 1 sekundy, co podnosi Quality Score i obniża koszt pozyskania klienta.
Czym mini-audyt różni się od pełnego audytu
Bezpłatny mini-audyt to szybka diagnoza: prędkość, Core Web Vitals, heatmapa AI, najważniejsze błędy UI/UX, widoczność w wyszukiwarkach i największe przecieki konwersji. Jest darmowy i ma jeden cel. Pokazać Ci wprost, w jakim stanie technicznym jest dziś Twoja strona.
Pełny audyt to usługa płatna, oparta na głębokiej analizie danych z Twojego Analytics i Google Ads. Projektujemy w nim architekturę informacji na podstawie twardych danych: identyfikujemy najlepiej działające usługi, analizujemy realne zachowania użytkowników i budujemy strategię skracającą ścieżkę decyzyjną. W tym wariancie sprawdzamy też rozpoznawalność Twojej marki przez czaty AI ChatGPT, Gemini, Perplexity i Google AI Overview. To coraz ważniejszy kanał: coraz więcej ludzi pyta o usługi model AI, a nie wyszukiwarkę, i jeśli model Cię nie zna, dla tych klientów po prostu nie istniejesz. Tę warstwę wdrażaliśmy już produkcyjnie, między innymi dla LaserCamp.
Jak zamówić bezpłatny przegląd
Jeśli chcesz wiedzieć, dlaczego Twój budżet reklamowy nie przynosi efektów, zrób pierwszy, darmowy krok. Przeprowadzimy test techniczny, wygenerujemy heatmapę uwagi i powiemy wprost, co poprawić, dlaczego i w którym miejscu. Napisz do nas na hello@novelvision.pl albo umów bezpłatny mini-audyt przez formularz na podstronie kontaktowej. Przekonaj się na własnych danych, ile możesz zyskać.